Piękny człowiek – o Słońcesławie na spotkaniu z Tadeuszem Zychem
Świadek XX wieku i wierny sobie artysta
Podczas spotkania prof. Tadeusz Zych opowiadał o pracy nad książką „Malować i walczyć. Franciszek Frączek – Słońcesław z Żołyni”, jednej z najważniejszych tegorocznych publikacji poświęconych kulturze regionu, która trafiła do księgarń dzięki wydawnictwu Libra PL. Autor przybliżył sylwetkę malarza i rysownika, który przez niemal całe życie pozostawał wierny ideałom Szczepu Rogate Serce – grupy artystycznej założonej w dwudziestoleciu międzywojennym przez Stanisława Szukalskiego. Uczestnicy mogli poznać nie tylko artystyczną drogę Frączka, ale również jego poglądy, fascynacje słowiańszczyzną oraz kulturą ludową.
Franciszek Frączek, chodzący w chłopskiej płóciance mieszkaniec podrzeszowskiej Krzemienicy, w 1987 roku doczekał się indywidualnej wystawy w warszawskiej „Zachęcie” (a wcześniej uczestniczył tam w kilku zbiorowych). Artysta urodzony w 1908 roku w Żołyni, przeżył 98 lat i nosił w sobie sumę polskich doświadczeń XX wieku – Autonomii Galicji, dwóch wojen światowych, wojny polsko-bolszewickiej, socjalistycznego państwa pod wpływami Związku Radzieckiego, czasów „Solidarności” i demokratycznego przełomu w 1989 roku. – Potrafił pozostać wiernym sobie i stanowił dla artystycznego środowiska Rzeszowa i Podkarpacia autorytet – mówił podczas spotkania prof. Zych, podkreślając, że Słońcesław nie utożsamiał się z kontrowersyjnymi politycznymi poglądami Szukalskiego, a z ideałów Szczepu Rogate Serce najbliższe było mu poszukiwanie polskiego stylu w sztuce i hasło: „Miłować i walczyć”, postulujące aktywną postawę artysty, który może być przewodnikiem dla innych. Frączek pędzlem walczył o szacunek dla przyrody i kultury ludowej. Artystą ludowym nie był, ale w chłopskich korzeniach, mądrości słowiańskich przodków, dostrzegał siłę i moc fundamentu dla współczesności. „Jeśli zgubiłeś drogę i chcesz ją odnaleźć, posłuchaj tętna ziemi. Jeśli ogłuchłeś na jej głos, szukaj jej w mitach ludu”, pisał.
Niepublikowane pamiętniki źródłem nowej biografii
W rozmowie prowadzonej przez Alinę Bosak uwagę poświęcono źródłom wykorzystanym podczas pracy nad biografią. Prof. Zych, kierujący Muzeum-Zamkiem Tarnowskich w Tarnobrzegu, zainteresował się postacią Frączka prowadząc badania dotyczące innego artysty - Mariana Ruzamskiego, który został zamordowany podczas II wojny światowej w niemieckim obozie Bergen-Belsen. Ruzamski był zafascynowany Szukalskim i jego uczniami, prowadził z nimi bogatą korespondencję i zapraszał ich do Tarnobrzega. Szczególnie zaś cenił Stefana Żechowskiego, Mariana Konarskiego i Franciszka Frączka. Prof. Zych poświęcił temu środowisku dwie książki „»On kochał Polskę«. Listy Stanisława Szukalskiego do Mariana Konarskiego z lat 1950–1987” oraz „Mistrz drugiego planu. Artysta malarz Marian Ruzamski 1889–1945”. Biografia Frączka jest trzecią. Wykorzystane w niej niepublikowane wcześniej dzienniki, zapiski oraz korespondencje pozwoliły odtworzyć zarówno codzienność artysty, jak i jego refleksje dotyczące sztuki, historii i współczesności. Dzięki tym materiałom książka ukazuje Franciszka Frączka nie tylko jako twórcę, ale także jako wnikliwego obserwatora rzeczywistości i utalentowanego autora tekstów.
Wspomnienia bliskich i wpływ na sztukę Podkarpacia
Spotkanie stało się również okazją do rozmowy o miejscu Słońcesława z Żołyni w historii sztuki Podkarpacia oraz o potrzebie przypominania postaci jednego z najbardziej wyrazistych twórców związanych z regionem. Jak przypomniał Jakub Izdebski, dyrektor Wojewódzkiego Domu Kultury w Rzeszowie, także w murach tej instytucji, Franciszek Frączek miał swoją wystawę – w 1983 roku.
Jolanta Frączek-Burkacka, córka artysty, która na spotkanie przywiozła ostatni autoportret ojca, opowiedziała, w jaki sposób – w zasadzie przypadkowy i z udziałem artysty Stanisława Jachyma – w ich ogrodzie stanął posąg Światowida, który swego czasu stał się w okolicy sensacją. Ziemowit Frączek, syn Słońcesława wspominał, jak wiele czasu ojciec spędził w kościołach, odnawiając polichromie, pracując przy ołtarzach i elementach wystroju świątyń. Wpływ Frączka na młodych malarzy i powstanie pod jego skrzydłami w 1979 roku grupy artystycznej Ziemia przypomniał Leszek Kuchniak. Refleksami podzieliła się również prof. Magdalena Rabizo-Birek, autorka tekstów krytycznych poświęconych sztuce Słońcesława.
Rok Franciszka Frączka
Wydarzenie odbyło się w Roku Franciszka Frączka, ogłoszonym na Podkarpaciu w związku z dwudziestą rocznicą śmierci artysty. Poprzedziło uroczystość zaplanowano na 20 czerwca – nadanie imienia Franciszka Frączka Gminnemu Ośrodkowi Kultury w Żołyni.