Pejzaże Beskidu Niskiego w Galerii JDK. Wernisaż wystawy Bartłomieja Smyki PIK | Podkarpacki Informator Kulturalny

Przejdź do treści

Pejzaże Beskidu Niskiego w Galerii JDK. Wernisaż wystawy Bartłomieja Smyki

Wernisaż wystawy Bartłomieja Smyki, fot. JDK

61 prac malarskich obrazujących niezwykły klimat Beskidu Niskiego można oglądać w Galerii Jasielskiego Domu Kultury. Ich autorem jest mieszkający w pobliskim Tarnowcu Bartłomiej Smyka, absolwent Wydziału Sztuki Uniwersytetu Rzeszowskiego. Uroczysty wernisaż z udziałem artysty odbył się 5 marca br. Ekspozycja będzie czynna do 1 kwietnia br.

Wystawę zainaugurowała Agata Warywoda, nowa dyrektor JDK – To pierwsza wystawa, którą otwieram w Jasielskim Domu Kultury. Zatem sztuka Bartka Smyki już na zawsze zostanie w mojej pamięci. (…) Jestem ogromnie wzruszona, czuję także radość i dumę, że artysta tak wielu talentów, jak Bartek Smyka, zdecydował się swoją twórczość pokazać akurat u nas.

Prezentowane w Galerii JDK malarstwo jest rezultatem jego wieloletniej pracy. – To efekt 6 lat mojej pracy, chociaż oczywiście nie ma tu wszystkiego. To wynik mojego szwendania się po okolicy bliższej lub dalszej i zauroczenia Beskidem Niskim i naszym regionem – powiedział podczas wernisażu Bartłomiej Smyka.

Obrazy malarza – jak napisała w katalogu do wystawy Ada Florek, historyk sztuki – są owocem codziennego współbycia z krajobrazem Beskidu Niskiego. Jego twórczość jest bardzo „własna”, przyrośnięta do miejsca, z którego pochodzi. Jest prawdziwa i bardzo szczera, wolna od oczekiwań, trzymająca się z dala od mód, niepodlizująca się krytyce. Tutaj mamy do czynienia z dojrzałą postawą artysty, który jest wierny swoim założeniom artystycznym i obranej przez siebie estetyce; nie próbuje rzeczywistości idealizować, lecz wydobywa jej surową, pozbawioną nadmiaru poetykę. Mówi do nas językiem przyrody – mrokiem lasów, łagodnością zmierzchów, gwałtownym ruchem deszczowych chmur czy nagłym uderzeniem światła.

Krajobrazy Beskidu Niskiego, które możemy podziwiać na wystawie w JDK, są tak naprawdę na wyciągnięcie ręki. Ale trzeba je nie tylko zobaczyć, ale również dostrzec. – Wystarczy wyjechać kilka kilometrów za Jasło, żeby te widoki podziwiać, kontemplować na żywo. My je oglądamy, a Bartek je widzi. I to jest diametralna różnica. Bo on je nie tylko widzi, ale potrafi również przeprowadzić analizę kolorystyczną, doprowadzić do syntezy, co powoduje, że te obrazy przemawiają do nas światłem i kolorem. Dzisiaj mamy szansę obejrzeć kawał dobrego malarstwa – zakończył oficjalną część wernisażu Tomasz Olbrot, plastyk JDK.

Wernisażowi towarzyszyła dyskretna oprawa muzyczna w wykonaniu: Wojtka Nowickiego i Tomka Nosala.

jdk