„Podróż do Japonii” – wystawa

21.02-27.06.2021
Stalowa Wola, ul. Rozwadowska 12, ​​​​​​​Galeria Malarstwa Alfonsa Karpińskiego

Muzeum Regionalne w Stalowej Woli zaprasza na wyjątkową wystawę z kolekcji Muzeum Manggha.

W lutym 2021 roku Muzeum Regionalne w Stalowej Woli zabierze swoich widzów w niezwykłą podróż do Japonii, gdzie zobaczą porywające krajobrazy i architekturę, spotkają interesujących ludzi, poznają ich zwyczaje, codzienne życie i ulubione potrawy. Zbliżą się do tego fascynującego kraju poprzez rysunki, fotografie, rzeźby, drzeworyty, będące znakami zachwytu i refleksji.

Wystawa została przygotowana we współpracy z Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha w Krakowie. Jej narrację budują rysunki Andrzeja Wajdy i reportażowo-dokumentalne fotografie z lat trzydziestych XX w. Ze’eva Aleksandrowicza i Franza Stoedtnera, obiekty Aliski Lahusen inspirowane laką, tradycyjną techniką japońską, i drzeworytami Hiroshigego, a dopełniają współczesne wizerunki Japończyków w fotografiach Hiroha Kikaia.

„Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku”. Wystawa „Podróż do Japonii” w Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli jest niczym innym jak początkiem tej podróży.

  • Scenariusz i aranżacja: dr Anna Król
  • Interwencje graficzne: Przemysław Wideł
  • Koordynacja: Aneta Garanty

Ze’ev Wilhelm Aleksandrowicz (1905–1992), fotograf amator, urodził się w znanej żydowskiej rodzinie przedsiębiorców z branży papierniczej (prowadzącej firmę „R. Aleksandrowicz i Synowie”). W 1934 roku odbył podróż dookoła świata, od 29 listopada do 23 grudnia przebywał w Japonii, gdzie wykonał ponad dwa tysiące zdjęć na czarno-białej kliszy małoobrazkowej aparatem marki Leica. Muzeum Manggha otrzymało sto czterdzieści z nich. Japońskie fotografie Aleksandrowicza to interesujący zapis zderzenia Zachodu ze Wschodem, spotkania odmiennych kultur i odmiennych ludzi. Krajobrazy, zabytki architektury, przypadkowo napotkani ludzie, biedni i bogaci, w teatrze, na stacji kolejowej i metra, w drodze i w świątyni, dzieci, studenci – to zapis nieistniejącego już dzisiaj świata, fotograficzne ukiyoe.

Franz Stoedtner (1870–1945), historyk sztuki i wydawca, uważany jest za jednego z prekursorów fotografii dokumentalnej. W 1895 roku założył Institut für wissenschaftliche Projection w Berlinie, jedną z pierwszych komercyjnych instytucji, która rozpowszechniała fotografie w celach naukowych. Obrazy sprzedawane w formie szklanych slajdów szczególnym uznaniem cieszyły się jako pomoce dydaktyczne na niemieckich uczelniach.

Stoedtner podjął się przedsięwzięcia na niezwykłą jak na ówczesne czasy skalę – w jego archiwum znalazło się ponad dwieście tysięcy zdjęć. Przedstawiały one rozmaite zakątki świata i podzielone były na zestawy o różnorodnej tematyce: bliskie i dalekie kraje, historia sztuki, technika. Jeden z takich zestawów przedstawiał Japonię.

Jedną z najcenniejszych części kolekcji Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha jest unikatowy zbiór prac na papierze – szkiców i rysunków – Andrzeja Wajdy (1926–2016). Do najbardziej interesujących należą te z podróży do Japonii. Reżyser odwiedził ten kraj siedem razy, w tym sześć razy z żoną Krystyną Zachwatowicz-Wajdą. Podczas każdej podróży notował, szkicował, zapamiętując najistotniejsze elementy innej, obcej, kultury, nieznanego kraju. Kraju, który z czasem stał się „Ich Japonią”. Na wystawie przedstawiamy japońskie szkice chronologicznie, zgodnie z rytmem odbytych przez Reżysera podróży.

Hiroh Kikai (1945–2020), jeden z najważniejszych japońskich artystów fotografików. Od ponad czterdziestu lat fotografował ludzi spotkanych w Asakusie w Tokio, zawsze w ten sam sposób: w dziennym świetle, na tle czerwonej ściany buddyjskiej świątyni Senjōji ustawiał osobę, prosząc, aby opowiedziała kim jest i czym się zajmuje – stanowiło to później podstawę opisu zdjęcia. Każdej osobie poświęca zawsze tyle samo czasu – 10 minut. Ulotność chwili zderzona zostaje z realną rzeczywistością.

Utagawa Hiroshige (1797–1858), obok Utamara i Hokusaia, należy do największych artystów ukiyo-e, tych którzy decydująco wpłynęli na sztukę zachodnią XIX i XX wieku. Obok drzeworytu zajmował się malarstwem, interesowały go różne szkoły japońskie, a także sztuka zachodnia; szczególnie fascynowała go perspektywa nowożytna, która w zasadniczy sposób wzbogaciła jego dzieła.

Co prawda Hiroshige pochodził z rodziny samurajskiej, jednakże identyfikował się z mieszczańską kulturą Edo, stąd też z łatwością przedstawiał jej charakterystyczne elementy, ukazując wizerunki pięknych kobiet, portrety aktorskie, sceny teatralne. Niemniej zasłynął przede wszystkim jako twórca serii krajobrazowych; w mistrzowski sposób przedstawiał pejzaż w różnych porach roku i dnia, w zmiennych efektach pogody. Znanych jest około dziesięciu tysięcy jego dzieł.

Laka japońska (urushi 漆) jest tworzona na bazie żywicy pozyskiwanej z drzewa Toxicodendron vernicifluum (sumak lakowy), rosnącego na południowo-wschodnich wybrzeżach Azji. Używana jest w produkcji wyrobów rzemiosła artystycznego, jak również zastaw stołowych, naczyń codziennego użytku i mebli. Charakterystyczne dla gotowego wyrobu są wytrzymałość oraz odporność na działanie wody, alkoholu, tłuszczów i wysokich temperatur. Poza tym że laka spełnia funkcje ochronne dla zrobionego z niej przedmiotu, można ją wykorzystać do dekorowania. W Muzeum Manggha znajduje się wiele przedmiotów japońskiego rzemiosła artystycznego wykonanego w tej technice oraz przykłady jej zastosowania w sztuce współczesnej, m.in. w twórczości polskiej artystki mieszkającej i pracującej we Francji, Aliski Lahusen.