II Przegląd Filmowy Kino Via Carpatia

25.06-1.07.2020
Rzeszów, ul. 3 Maja 28, Kino Zorza
Razem z Wojewódzkim Domem Kultury w Rzeszowie, kino Zorza organizuje II Przegląd Filmowy Kino Via Carpatia – online.
Festiwal odbędzie się od 25 czerwca i potrwa do 1 lipca.

Podczas wydarzenia zaprezentowanych zostanie siedem filmów – państw położonych wzdłuż szlaku komunikacyjnego Via Carpatia.

Filmy będą dostępne nieodpłatnie na platformie: kinoviacarpatia.pl – codziennie, od godz. 15:30 do godz. 20:30. Po seansie, o godz. 20:45 odbędzie się dyskusja, którą poprowadzi Piotr Samolewicz, dziennikarz i miłośnik filmu.

Nad wydarzeniem honorowy patronat sprawują Wojewoda Podkarpacki oraz Marszałek Województwa Podkarpackiego. Patronat medialny Polskie Radio Rzeszów.


Program:
  • 25 czerwca (czwartek)
    „Opowieść o trzech siostrach”, Turcja w koprodukcji z Grecją, Niemcami i Holandią (2019). Dramat (107 min), reżyseria: Emin Alper.

Dopiero trzeci film w dorobku jednego z najciekawszych tureckich reżyserów. W niewielkiej wiosce mieszka ojciec trzech córek, Sevket. W nadziei na lepsze życie, każda z nich zostaje oddana do bogatszej rodziny, w której pełni rolę służącej. To kultywowana od wieków lokalna tradycja zwana „besleme”. Jednak żadna z sióstr nie potrafi zaaklimatyzować się w nowych rodzinach. Z różnych powodów wracają w rodzinne strony.
[Emin] Alper stworzył nie tylko piękną baśń mieniącą się anatolijskim folklorem, ale zdołał zmieścić w niej aktualne zawsze i wszędzie prawdy o stosunkach między płciami, pokoleniami i klasami społecznymi. Adam Kruk, filmweb.pl

  • 26 czerwca (piątek)
    „Matka” (Ema), Estonia 2016, reż.: Kadri Kõusaar, komediodramat (89 min).

Oryginalny thriller Estonki Kadri Kõusaar w stylu kryminałów Agathy Christie i „Fargo” braci Coen, zabarwiony fantastycznym czarnym humorem. Matka opiekuje się synem leżącym w śpiączce po zagadkowym postrzeleniu. Kobieta zostaje powiernicą tajemnic i problemów odwiedzających go znajomych. A miasteczko aż huczy od plotek na temat postrzelenia nauczyciela Lauriego. Kto i dlaczego zrobił coś takiego?
Reżyserka Kadri Kousaar kreśli wschodnioeuropejski krajobraz, wprowadza na ekran trochę czarnego humoru i dużo mroku. Przede wszystkim jednak zaskakuje widzów. W tym filmie nic nie jest takie, jak się wydaje. W skromnym miasteczku, w niewielkim domu, wśród codziennej szarości, rozgrywa się dramat namiętności. Barbara Hollender, rp.pl.

  • 27 czerwca (sobota)
    „Nie obchodzi mnie, czy przejdziemy do historii jako barbarzyńcy” (Czechy / Francja / Niemcy / Bułgaria / Rumunia 2018), reżyseria i scenariusz Radu Jude. Dramat (140 min).

„Nie obchodzi mnie, czy przejdziemy do historii jako barbarzyńcy”. Te słowa, wypowiedziane przez marszałka Iona Antonescu latem 1941 r. rozpoczęły antysemickie akcje prowadzane przez dyktatora razem z Niemcami na obszarze Besarabii i Transnistrii. Stylizowany na dokument film zdobył m.in. główną nagrodę festiwalu w Karlowych Warach. Film tyle mierzy się z historią, ile pokazuje dyskusyjny proces jej kreacji poprzez ułudę, iluzję rzeczywistości. Piotr Dobry, dziennik.pl

  • 28 czerwca (niedziela)
    „Sieranevada”, Rumunia 2016, komediodramat (172 min.), reżyseria: Cristi Puiu.

Film „ojca chrzestnego” rumuńskiej nowej fali o tamtejszej „wojnie domowej”. Bukareszt. 40-letni lekarz wraz z żoną udaje się na rodzinną uroczystość ku pamięci zmarłego 40 dni wcześniej ojca. Gdy krewni czekają na spóźniającego się kapłana, na światło dzienne wychodzą sekrety i zadawnione urazy, a temperaturę spotkania dodatkowo podnosi bieżąca polityka.
„Sieranevada” to (…) wysublimowana podróż w głąb psychiki człowieka pokolenia transformacji, rozdygotanego między komunistycznym reżimem a bajerami oferowanymi przez XXI w. z Internetem w roli głównej. Gdzieś po środku są miłość, zdrada i przyjaźń, które przenikają się wzajemnie niezależnie od czasów, w jakich żyjemy. Magdalena Fijołek, niezależna.pl

  • 29 czerwca (poniedziałek).
    „Dusza i ciało”, Węgry 2017, dramat (116 min), scen. i reż. Ildikó Enyedi

Bardzo oryginalna historia miłosna, która urzeka subtelnością, humorem i niezwykłym podejściem do tematu alienacji. Film cenionej węgierskiej reżyserki Ildikó Enyedi pokazywany był na wielu światowych festiwalach, zdobył m.in. Złotego Niedźwiedzia na 67. MFF w Berlinie.
To się nazywa come back. Ildikó Enyedi wróciła za kamerę po 18 latach przerwy i od razu nakręciła film na miarę Złotego Niedźwiedzia w Berlinie. Nie mogło jednak być inaczej - "Dusza i ciało" to historia miłosna, w której nie sposób się nie zakochać. Piotr Czerkawski, interia.pl

  • 30 czerwca (wtorek).
    „Noc Walpurgii”, Polska 2015, komediodramat (75 min), reżyseria: Marcin Bortkiewicz.

Bardzo dojrzały debiut Marcina Bortkiewicza. Akcja toczy się w noc Walpurgii, 30 kwietnia 1969 roku, w szwajcarskiej operze. Młody dziennikarz przeprowadza wywiad z Norą Sedler. Między dwójką wywiązuje się walka o dominację o erotycznym podłożu. Diwa dzieli się swoimi wspomnieniami z pobytu w obozie koncentracyjnym w Płaszowie. Gdyby „Noc Walpurgi” była filmem od początku do końca poważnym, statyczny seans trudno byłoby wytrzymać. Swobodna adaptacja dramatu Magdaleny Gauer "Diva" - wystawionego niegdyś z powodzeniem przez Stanisława Miedzewskiego z kreacją Wiolety Komar, niemal w całości rozgrywa się w garderobie światowej sławy primadonny po występie "Turandot" w 1969 roku. Gra dotyczy jednak nie sfery sztuki, tylko życia, przeszłości śpiewaczki, Żydówki z getta, i wpływu, jaki owa przeszłość miała na jej późniejsze losy. Łukasz Maciejewski, onet.pl

  • 1 lipca (środa).
    „Sens życia i jego brak”, Węgry 2014, komedia (96 min.) reżyseria: Gábor Reisz.

Obsypana nagrodami na festiwalach w Turynie i Karlowych Warach komedia debiutującego w fabule Węgra Gábora Reisza. „Sens życia oraz jego brak” to niekonwencjonalna opowieść o wchodzeniu w dorosłość, w której odnajdą się widzowie pod każdą szerokością geograficzną. Film w stylu komedii Woody’ego Allena. Lekki, momentami urokliwy i zabawny film o poważnych, bliskich wielu osobom sprawach. Aktivist.pl.