„Oczyszczające a nie obciążające...” – Patrycji Dołowy opowieści o dzieciach Holokaustu – czytaj z PIK

27 stycznia 2020 r., w dniu obchodów 75. rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau i Międzynarodowym Dniu Pamięci o Ofiarach Holokaustu, w Czytelni Głównej Krośnieńskiej Biblioteki Publicznej odbyło się spotkanie autorskie z Patrycją Dołowy.

Patrycja Dołowy to pisarka, artystka multimedialna, działaczka społeczna, od lat w swojej działalności podejmująca temat tożsamości i pamięci. Jest współautorką książek: „Miasto oczami kobiet” (z Justyną Biernacką), „25 rozmów na 25-lecie”, „Przecież ich nie zostawię” (pod red. Magdaleny Kicińskiej i Moniki Sznajderman), rozdziałów w publikacjach zbiorowych oraz sztuk teatralnych, m.in. „Wanda”(z Sylwią Chutnik), „Hideout/Kryjówka”, „Dziady. Twierdza Brześć”, „Matki”, „Hindełe, siostra Sztukmistrza”. Jej najnowsza książka pt. „Wrócę, gdy będziesz spała”, której poświęcone było spotkanie, jest zbiorem świadectw dzieci Holokaustu, które ocalały dzięki swoim matkom – Żydówkom i Polkom.

Spotkanie prowadziła Joanna Sarnecka – antropolożka kultury, opowiadaczka w grupie „Opowieści z Walizki”, prezes Fundacji na Rzecz Kultury „Walizka”. Pytała Patrycję Dołowy m.in. o to, skąd wzięła się jej potrzeba zajęcia się tematyką Holokaustu. Dlaczego uznała za słuszne opowiedzenie jeszcze raz tego, co już tyle razy zostało opisane. Jak docierała do ludzi, którzy mogli złożyć świadectwo i jak zyskiwała ich zaufanie. Patrycja Dołowy opowiadała, że jej praca wyrosła z doświadczenia macierzyństwa i poczucia: „Muszę coś z tym zrobić”, aby jej dzieci nie dziedziczyły przechodzącego z pokolenia na pokolenie milczenia o historii swoich przodków. Realizowany od 2011 r. projekt „Widoczki” oraz praca nad spektaklami teatralnymi (zwłaszcza „Kryjówką”) zetknęły autorkę z dorosłymi dziećmi Holokaustu, które wreszcie były gotowe opowiedzieć swoje historie. Różnią się one od świadectw ich rodziców, bo przedstawiają koszmar wojny z perspektywy dziecka, które być może nie rozumiało do końca tego, co się z nim działo, ale znało uczucie tęsknoty za matką, która musiała oddać je obcym ludziom, by uratować mu życie. „Ja byłam gotowa ich posłuchać, a oni byli gotowi to opowiedzieć […]. Nie zostawiliśmy się po tych rozmowach. Byłam z nimi, dopóki mnie potrzebowali, oni też ze mną potem zostali”, mówiła Dołowy o swoich relacjach z bohaterami „Wrócę, gdy będziesz spała”.

Zachowując konwencję opowieści, jaką dziadkowie mogą snuć wnukom, autorka skomponowała swoją książkę z małych historii, czasem zaledwie kilkuzdaniowych (jak w czytanym przez Joannę Sarnecką fragmencie „Strzępki”). Ten celowy zabieg tłumaczyła swoim przekonaniem, że „dobrą robotę dla pamięci robi wszystko to, co nie jest pomnikiem” i że „trzeba dać przestrzeń na historie, które wydają się małe, nieważne i na które nie ma miejsca na pomnikach”. Zestawienie wielu „małych historii”, które w pewnych aspektach przedstawiały uniwersalność doświadczeń dzieci pochodzenia żydowskiego urodzonych i wychowywanych w czasie II wojny światowej, pozwoliło również uniknąć wystawiania postępowania ich bohaterów, zwłaszcza żydowskich matek, które oddawały swoje dzieci, na ocenę. „Wrócę, gdy będziesz spała” jest dzięki temu książką, która nie obciąża traumatycznymi doświadczeniami, ale daje możliwość „oczyszczającego przepłakania” dramatycznych decyzji matek i losów ich dzieci.

Opowieść Patrycji Dołowy wywołała w uczestnikach spotkania potrzebę rozmowy i wspólnego poszukiwania odpowiedzi na trudne pytania. Autorka wyjaśniała m.in. jak jej bohaterowie – z pochodzenia wyznawcy judaizmu, wychowani przez katolików, dowiadujący się, jako dorośli, o swoich korzeniach, radzą sobie z pytaniami o Boga i religię, jak oceniają postawy Polaków, którzy nie tylko ratowali Żydów, ale i ich denuncjowali.

Zamieszczone w książce „Wrócę, gdy będziesz spała” opowieści nie są wszystkimi, które autorce udało się zebrać. Patrycja Dołowy zapowiedziała, że powróci do świadectw składanych przez dzieci Holokaustu. Z niecierpliwością czekamy, więc na jej następną książkę.

Małgorzata Jasiewicz