„Kresy moje, utracone. Ze wspomnień mieszkańców Stalowej Woli”

9.11.2019-31.03.2020
Stalowa Wola, Muzeum Regionalne

W tym roku, kiedy upływa 80 lat od wybuchu II wojny światowej historia Polaków na Kresach ma szczególną wymowę i warto o niej przypominać. Każda pamiątka, opowieść czy fotografia przynosi nowe spojrzenie na życie polskich obywateli przed 1939 r., na ziemiach dzisiaj leżących poza granicami naszego kraju.

Dzięki Kresowianom mieszkającym w Stalowej Woli możemy poznać wiele interesujących, nieznanych faktów z terenów województw wschodnich II RP, które zostały zebrane na potrzeby wystawy Kresy moje, utracone. Ze wspomnień mieszkańców Stalowej Woli.

Ich wspomnienia oparte są na osobistym doświadczeniu lub opowieściach rodziców, dziadków i krewnych. To ostatni już świadkowie, którzy mogą jeszcze odpowiedzieć na pytanie: Jak żyło się na Kresach?

Wystawa to opowieść Kresowian o ziemiach leżących w granicach II Rzeczypospolitej z perspektywy zwykłych ludzi, mieszkańców tamtych stron, których los rzucił do Stalowej Woli.

Ocalone nieliczne pamiątki mają dla nich nieocenioną wartość, bo przypominają o życiu na Kresach, o rodzinnym domu, krewnych i sąsiadach, pięknie tamtej ziemi, gdzie przyszło im się urodzić, mieszkać, uczyć się, gdzie pracowali i walczyli o wolną Polskę ich ojcowie i dziadowie. Ich wspomnienia są ważnym elementem „przestrzeni pamięci” o historii Polaków na Kresach, którą warto poznać.

Wystawa podzielona na kilka części opowiada o życiu codziennym na Kresach w przededniu wybuchu II wojny światowej. To mało znany obraz Kresów, przepełniony pozytywnym myśleniem, nadzieją Polaków na lepszą przyszłość, odbudowę i rozwój kraju po czasach niewoli i walkach o niepodległość, z jednoczesną troską o Ojczyznę. Ale to także pozbawiona patosu zwyczajna opowieść o życiu rodzinnym i sąsiedzkim w wielokulturowych wsiach, miasteczkach i miastach.

Dla Kresowian wybuch II wojny światowej odmienił całkowicie dotychczasowe życie, dlatego wielka utrata jest nieodłącznym elementem ich wspomnień, czemu została poświęcona jedna część wystawy. Często są to bolesne i dramatyczne przeżycia, których nikt nie spisał, a niejednokrotnie mogłyby być pierwowzorem dla scenariuszy filmowych.

Ekspozycję zamyka tematyka osobistego doświadczenia Kresów, które każdy Polak będzie miał inne. Dla niektórych będą to rodzinne strony, dla innych tereny turystyczne, a dla jeszcze innych przestrzeń zupełnie nieznana. Tutaj także, w tej części ekspozycji otrzymali głos stalowowolanie, znani w Stalowej Woli z działań na rzecz przywracania pamięci o Kresach.

Na szczęście mogą dzisiaj już swobodnie mówić skąd pochodzą, co po 1945 r. nie zawsze było możliwe. Po 1989 r. jest im łatwiej przekroczyć wschodnią granicę, aby móc odwiedzić groby krewnych, (jeśli takie przetrwały), miejsca bliskie sercu, bo znane z własnego doświadczenia, wspomnień rodziców i rodziny, ale też podziwiać piękno tamtej ziemi, gdzie nie sposób nie natknąć się na pomniki wielkiego polskiego dziedzictwa kulturowego: potężnych twierdz i warowni, królewskich zamków, magnackich pałaców, szlacheckich dworków, słynnych nekropolii oraz miejsc stoczonych bitew i przelanej polskiej krwi, znanych z dzieł wielkich pisarzy, wieszczów czy malarzy.

Wystawie towarzyszyć będzie publikacja, o tym samym tytule.

Kurator i koordynator: Elżbieta Skromak